115_ulewa

Wciągając gęsty i zielony katar (raz prawą a raz drugą dziurką w nosie) odpieram drugi atak wrednego jesiennego choróbska, dlatego dzisiejszy odcinek jest krótszy niż zwykle. A o czym? - o najgorszej pladze zasłanej na ludzkość; - o żwirku i muchomorku; - o ...Read More

111_sunflower

Dziś rodzinnie i audioblogowo.. Muza na koniec: Born and Raised - "Morning Glory" Read More

109_lody

Dziś wracam do mojego podcasterskiego garażu, szuram sandałami po zakurzonej podłodze i snuję chaotyczną opowieść… O piłkarzach, o remoncie, o rzucaniu palenia, o obowiązku przedszkolnym i o chamskich, old school'owych, kręconych, włoskich lodach z automatu. Muza na koniec: Nie ma muzy ...Read More

100_dorotka

No i jest STÓWA - luźna i spontaniczna jak to bywa w BEZ NAZWY! Dziękuję Wam za ten cały, wspólnie spędzony czas… Czyńcie dobro!!!   Read More

099_mrrrr

Motywowany bezsilnością wobec bezsenności popełniam odcinek z serii spontanicznych, w którym prawię o elektroniczno-papierowych absurdach biurokracji, o waniennych seansach filmowych i o podnoszącym się z kolan czwartym programie polskiego radia. No i marudzę też trochę. Muza na koniec: "sleepless nights" - ...Read More

091

Daleko od domu i jeszcze dalej od celu podróży utknąłem w wielokilometrowym korku wśród śniegu i lodu. No i cóż innego mogłem zrobić? Złapałem za telefon (bo zoom został w domu) i zacząłem mówić. Zapraszam na spontaniczny odcinek, w którym poruszam ...Read More

  • RSS
  • Blip
  • Twitter
  • Tumblr
  • Facebook
  • Vimeo