Dzisiaj odcinek z serii tych trochę bardziej niż mniej osobistych.
Dzisiaj o tym, że zaczynam dostrzegać światełko w tunelu oraz o krowach zdechłych ze starości.
Co wrażliwszych słuchaczy ostrzegam, że w odcinku aż 3 razy pada słowo KURWA.
Muza na koniec to kawałek hhhhamerykanskiej kapeli z Waszyngtonu o wdzięcznej nazwie ”Blame it on the Girl” zatytułowany ”Happy”.


o
o
o 

One Comment
1 vonHaubitz
napisał:
Schaby droga skwaro z wybitna regularnoscia swoje źródło biorą z tusz swinskich podobnie zreszta jak skwary. Pozdrawiam