Bywają odcinki lepsze i bywają odcinki gorsze. Ważne, żeby mieć tego świadomość i dążyć do tego, by tych pierwszych było zdecydowanie więcej od tych drugich. Dzisiejsza audycja jest raczej średnia, a przede wszystkim za długa! Ponad 40 minut monologu potrafi zmęczyć najwytrwalszego słuchacza. Jeżeli nie odstraszy Cię jednak monotonia mojego głosu, to jak zwykle serdecznie zapraszam do słuchania.
Archiwum
- Maj 2012
- Listopad 2011
- Październik 2011
- Wrzesień 2011
- Sierpień 2011
- Lipiec 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Wrzesień 2010
- Sierpień 2010
- Lipiec 2010
- Czerwiec 2010
- Maj 2010
- Marzec 2010
- Luty 2010
- Styczeń 2010
- Grudzień 2009
- Listopad 2009
- Październik 2009
- Sierpień 2009
- Lipiec 2009
- Czerwiec 2009
- Maj 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Luty 2009
- Styczeń 2009
- Grudzień 2008
- Listopad 2008
- Październik 2008
- Wrzesień 2008
- Sierpień 2008
- Lipiec 2008
- Czerwiec 2008
- Maj 2008
- Kwiecień 2008
- Marzec 2008
Licencja

Wszystkie Odcinki Podcast'u BEZ NAZWY! dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
o
o
o